Uncategorized

To dobry chłopak był…póki się nie wysadził

Zjawisko terroryzmu mnie przeraża. Świadomość, że ja lub ktoś z moich bliskich może zostać skrzywdzony będąc zupełnie bezbronnym, przyprawia mnie o dreszcze. Chcę wierzyć, że tylko szaleniec może dokonać aktu terroru. Wariat. Świr. Psychol. Może ta myśl mnie uspokaja- taką osobę można wyłowić z tłumu, a tym samym ochronić się przed nią. Prawda jest inna. […]

To dobry chłopak był…póki się nie wysadził przeczytaj więcej »

Rodzinna historia lęku II

Pisałam już o powstawaniu zaburzeń lękowych w świetle teorii przywiązania. Przyjrzenie się relacji z rodzicem jako czynnikowi, który przyczynił się do powstania lęku pomaga lepiej zrozumieć objawy i poradzić sobie z nimi. Dla pacjenta, który szuka ulgi w cierpieniu u psychoterapeuty, to aż nadto. Ten post dotyczy tego samego tematu, ale w duchu „szkiełko i

Rodzinna historia lęku II przeczytaj więcej »